Po wakacyjnej przerwie w końcu muszę się wziąć do roboty, już i tak blog z opowiadaniem “Śmierć Ogrodów Niewinności” przeleżało w zapisach dość długo. Jednak widzę, że nie tylko ja powinienem zacierać ręce do pracy. Jak tak dalej pójdzie to od września zacznę robić “czystki” (już zacząłem od Plotkary).
Jednak wracamy do oceny.
Niestety pierwsze odczucia po wejściu na tego bloga nie były pozytywne.

Po pierwsze od razu zapaliła mi się lampka, która spowodowała początek tego typu myślenia: “Blog na Onecie i opowiadanie? To na pewno Nie przejdzie”. Już delektowałem się samą myślą “W końcu postawie NDST!”
Uśmiechnąłem się, gdy zobaczyłem Twoją obecną kompozycję graficzną, gdyż oczywiście nie jest dopracowana. Na początku wrzucony jest wielki obraz z wierszem i “fotografią” kobiety stojącej na nad morskiej skale. Poniżej w (patrzy na ręce) lewej tabeli są trzy rysunki. Do tego szczególnie nie mogę się przyczepić, gdyż w przeciwieństwie do poprzedniego szablonu nie ma grafik, które wyglądają jakby były wrzucone i wepchnięte do tabeli na siłę. Naprawdę nie lubię blogów zakładanych na onecie, ze względu właśnie na brak możliwości edycji kodu HTML. Jednak z odrobiną wyobraźni i chęci można stworzyć coś co może być porównywalne do szablonów wykonanych samodzielnie posługując się HTMLem. Nie będę Ci wypisywał jakie to ja mam wielkie wizje szablonów, zamiast tego podam Ci linki blogów, właśnie z oneta, które oczekują na ocenę z w miarę kompozycjami graficznymi.

  • WWW - to mówi samo za siebie.

  • WWW - z pozoru nic specjalnego, a szablon prezentuje się ładnie i estetycznie (właśnie tej estetyki Twojemu blogowi brakuje).

  • WWW - szablon porównywalny z tym co można uzyskać przy pomocy HTMLa.


Jak widzisz można ucieszyć oko czytelnika nawet kiedy jest się pewnych dogodnych funkcji pozbawionym. Ja Ci radzę zmniejsz czcionkę i zrezygnuj z tej jaskrawej zieleni (dobrze mówię?).
Co do tej “głównej grafiki” to powinnaś ją zmienić. Wywalić obecną i postawić się na mniejszy (węszy) prostokątny obraz z jednym motywem.

Opowiadanie, które prezentujesz jest dobre. Jednak trudno było mi przebrnąć przez całość, gdyż mi się nie chciało i za gatunkiem fantazy nie przepadam szczególnie.
Na początku myślałem, że zasypiesz mnie toną dialogów i nie będę się umiał połapać kto, co mówi, ale tak nie jest. Twoje opisy świata Mirandory, które wprowadzasz do opowiadania, pomagają się wgryźć w tajemniczy i mroczny klimat. Zdenerwowało mnie jedno z Twoich stwierdzeń, że nie wiesz czy pisać dalej opowiadanie, bo dalszy ciąg będzie drastyczny. No i co z tego, przecież nie chcesz pisać słodziutkie opowiadanko o mdłej akcji? Ma co się coś dziać, a do tego czasem potrzebne jest by polała się krew. Jestem ciekaw czy napiszesz to opowiadanie do końca. Hm… To chyba tyle co mam do powiedzenia. Pamiętaj by akcja była ciekawa musi się coś dziać, zawiłe i niezrozumiałe wątki również są potrzebne.

Podsumowując wystawiam Ci dobry z minusem.
Pracuj dalej.


Krzysiek

28/8/2008 @ 20:37